Wojewódzkie obchody 82. rocznicy wybuchu II wojny światowej

82 lata temu II wojna światowa zaczęła się w Polsce. 1 września 1939 r. nazistowskie Niemcy napadły na Polskę. Polacy stanęli do walki i jako pierwsi odczuli skalę jej totalnego charakteru. Miliony musiały opuścić swoje domy, tysiące przelało krew w walce z wrogiem, a nasz kraj poniósł bezpowrotne straty.

W refleksyjnej atmosferze, z udziałem mieszkańców, gości z całego regionu i z wojskową oprawą w Stargardzie drugi raz odbyły się wojewódzkie obchody rocznicy wybuchu II wojny światowej. Na miejsce uroczystości wybrano Międzynarodowy Cmentarz Wojenny. Na nekropolii już 26.09.1939 r., czyli po niespełna miesiącu od rozpoczęcia wojny, pochowano pierwszych dwóch polskich jeńców.

Wydarzenie w naszym mieście rozpoczęło się punktualnie o 4:45. Właśnie o tej godzinie 82 lata temu na terytorium Polski doszło do pierwszych starć. Na nekropolii przy ul. W. Reymonta w mroku orkiestra wojskowa odegrała hymn RP. 61 krzyży na grobach polskich żołnierzy zostało podświetlonych i udekorowanych biało-czerwonymi szarfami. W przemówieniach padło wiele ważnych słów.

– Wspominamy wyjątkowo tragiczny konflikt, którego skutki dotknęły wszystkich mieszkańców Polski i dużej części świata. Rozpatrując te ludzkie dramaty, pamiętajmy o naszej odpowiedzialności, by zgodnie dążyć do pokoju.  Do pokoju w naszych domach, do pokoju w naszych samorządowych rodzinach, w końcu do porozumienia i pokoju w Ojczyźnie. Takie nastawienie ma moc. Im więcej będzie ludzi wyczulonych na wzajemną niechęć, brak zrozumienia, egoizm, tym siła zła będzie mniejsza, a szanse utrzymania pokoju w różnych sferach życia staną się większe – mówił prezydent Rafał Zając.

Zbigniew Bogucki, wojewoda zachodniopomorski podkreślił, że jest kilka ważnych powodów, dla których należy w sposób szczególny obchodzić dzisiejszą rocznicę – Spotkaliśmy się, żeby oddać cześć, honor i modlitwę milionom ofiar. Jesteśmy tu również po to, żeby wykrzyczeć „nigdy więcej wojny!”. Nasza obecność tutaj jest potrzebna, aby przypominać kto był zbrodniarzem, a kto ofiarą. Nie ma w Polsce takiej rodziny, takiego domu, z których ktoś by nie zginął czy to we wrześniu 1939 r., czy na kolejnych polach bitewnych, nie został wywieziony do obozu koncentracyjnego czy na roboty przymusowe. Nie ma takiej polskiej rodziny, która nie poniosłaby ofiary – mówił wojewoda.

Prezydent Rafał Zając nawiązał też do aktualnej sytuacji na świecie. – Chcę  przywołać wydarzenia ostatnich tygodni w Afganistanie i wyjątkowo ciężkie chwile dla milionów ludzi stamtąd. To wszystko nie zaczęło się z dnia na dzień. Potrzeba dominacji, brak chęci do dialogu i kompromisu, brak tolerancji prędzej czy później prowadzą do krzywdy. Uczmy się, wyciągajmy wnioski i jednocześnie pamiętajmy, że pokój nie jest nam dany raz na zawsze. To wielki skarb i przywilej, o który nieustannie trzeba dbać. Budujmy go na wartościach, na szacunku do drugiego człowieka i na odpowiedzialności za sprawne i mądrze zarządzane Państwo. Niech dzisiejsza rocznica na nowo wzbudzi refleksję nad sensem ofiary złożonej 82 lata temu dla nas, dla naszej Ojczyzny, przez milczących dziś uczestników II wojny światowej – mówił prezydent.

Podniosłym momentem w czasie obchodów rocznicy był apel pamięci. Tradycyjnie na jego zakończenie rozległa się salwa honorowa. Uczestnicy wydarzenia składali na grobach znicze i kwiaty.

1 września prezydent Rafał Zając z wojewodą Zbigniewem Boguckim złożyli także wiązanki na grobie westerplatczyka Jana Wojtowicza. Związany ze Stargardem starszy legionista walczył u boku mjra Henryka Sucharskiego, a od 1991 r. spoczywa na nekropolii przy ul. T. Kościuszki.

Międzynarodowy Cmentarz Wojenny przy ul. W. Reymonta 26 jest otwarty codziennie od 8:00 do 19:00. Od 1 października do 30 kwietnia pozostaje dostępny do 17:00.

Źródło: www.stargard.pl

Zmiana rozmiaru czcionki
Kontrast